Nowe Clio jeździ już ulicami polskich miast

Clio piątej generacji wyglądem przypomina poprzednią wersję. Ma podobny kształt i zbliżone proporcje - jest nieco krótszy i niższy, ale za to szerszy od przednika. Więcej zmian jednak dostrzec można we wnętrzu pojazdu.

Kierownica wyposażona jest w mniejszą poduszkę powietrzną. Zaoszczędzono tym na przestrzeni, którą uzupełniają wygodne przyciski do obsługi tempomatu, zegarów i menu komputera. Nowy panel klimatyzacji, nowe zegary, ambientowe podświetlenie w ośmiu kolorach. Natomiast podsufitkę pokrywa popularny w ostatnim czasie, czarny materiał.

Zaskakujący wielkością ekran dotykowy, wyposażony w nawigację z dostępem do wielu aplikacji online. Jest kompatybilny z Apple CarPlay i Android Auto. Ekran umieszczony blisko kierownicy, umożliwia wygodny dostęp do funkcji panelu podczas jazdy.

Poniżej ekranu zainstalowano kilka tradycyjnych przycisków, m. in. do podgrzewania foteli, zmiany trybu jazdy, czy wyłączenia poduszki powietrznej oraz pokrętła klimatyzacji. W tym miejscu do dyspozycji kierowcy i pasażera są także wejścia USB i spora półka z indukcyjną ładowarką do telefonu.

W nowym Clio, dobrym rozwiązaniem okazało się umieszczenie na podwyższonej kolumnie dźwigni zmiany biegów. Dzięki temu jazda jest o wiele przyjemniejsza i wygodniejsza.

W tym modelu, producent zadbał o bezpieczeństwo podczas jazdy i wyposażył samochód m.in. w system wspomagania nagłego hamowania z funkcją wykrywania pieszych i rowerzystów, kontroli bezpiecznej odległości, rozpoznawania znaków drogowych, utrzymania pasa ruchu, czy funkcję połączenia alarmowego eCall. Uzupełniając powyższe, jako opcję możemy dokupić m.in. system kontroli martwego pola i Easy Park Assist, czyli system, który sam odmierzy ilość wolnego miejsca i zajmie się wykonaniem manewru parkowania.

Do dyspozycji klientów jest gama silników - trzech benzynowych, w tym jeden z instalacja LPG i jeden z silnikiem diesela. Podstawowy silnik ma moc 65 KM i w połączeniu z podstawowym wyposażeniem samochodu otwiera cennik nowego Renault Clio, który zaczyna się od kwoty 46 900 zł.

Najmocniejszy, zarazem najbardziej dynamiczny, czterocylindrowy TCE o mocy 130 KM, według danych producenta rozpędza się do setki w ciągu 9 sek. Dostępny jest w dwóch najbogatszych wersjach wyposażenia - Intens i R.S. Line. Silnik diesla ma moc 115 KM, a jego ceny rozpoczynają się od kwoty 69 400 zł.

Należy nadmienić, że nowe Renault Clio znalazło się wśród siedmiu modeli samochodów na liście kandydatów do nagrody Car of the Year 2020. Nagroda przyznawana jest przez jury złożone z europejskich dziennikarzy. Zwycięzca zostanie wyłoniony 2 marca br.

Opr. i fot. Joanna Marchlewska