Zaczęło się w 2009 roku w postoczniowej hali w Gdańsku, od około czterdziestu artystów, niewielkiego budżetu i, jak wspomina sam twórca, większego zapału niż doświadczenia. Skończyło się na pięćdziesięciu edycjach w dziewięciu miastach. Marcin Paczesny, pomysłodawca i organizator Tattoo Konwent, opublikował na stronie tattookonwent.pl historię projektu i jasno mówi, że obecnie jest on zawieszony.
Tattoo Konwent odbywał się w Gdańsku, Wrocławiu, Katowicach, Poznaniu, Łodzi, Lublinie, Toruniu, Warszawie i Bydgoszczy. To właśnie w Bydgoszczy, w 2025 roku, odbyła się jubileuszowa, pięćdziesiąta edycja. W najlepszych latach wydarzenia odwiedzało łącznie około 26-32 tysięcy osób rocznie, a liczba artystów w samym Gdańsku wzrosła z czterdziestu do ponad dwustu pięćdziesięciu już w 2016 roku. Po dwuletniej przerwie spowodowanej pandemią cykl wrócił do Gdańska w 2022 roku. W kolejnych latach program rozszerzył się o panele, wykłady i warsztaty, a gdańska edycja z 2024 roku po raz pierwszy trwała trzy dni.
Pomysł na wydarzenie pojawił się na koncercie Myslovitz. – Po prostu brakowało mi takiego spotkania na Pomorzu. Uznałem więc, że zamiast kolejny raz mówić, że ktoś powinien je zrobić, spróbuję sam – opisuje Marcin Paczesny. Od początku zależało mu na wydarzeniu dla ludzi, a nie na hermetycznej imprezie, na której branża rozmawia wyłącznie sama ze sobą. Z czasem ważniejsze od rekordów frekwencji okazała się społeczność, która wokół Tattoo Konwent powstała.
Organizator mówi o projekcie otwarcie – nie wiem, czy wydarzenie wróci, a jeśli tak, to w jakiej formie – zaznacza, dodając, że nie chce zapowiadać nowego rozdziału bez konkretów. Zapewnia też, że nie wszystko się udało, bo obok rekordów były straty, nietrafione decyzje i pomysły, na które rynek nie był jeszcze gotowy.
Na razie historia trafia do archiwum, które powstaje miasto po mieście i rok po roku, z podpisanymi zdjęciami, plakatami i programami. Na stronie działa też kalendarz konwentów tatuażu w Polsce i Europie na 2026 rok oraz baza wiedzy z poradnikami dla osób zainteresowanych tatuażem. Marcin Paczesny zaprasza do kontaktu wszystkich, którzy mają pomysł na współpracę lub widzą sensowny dalszy ciąg tej historii.
Portal Wielkopolski (CL), fot. Waldemar Roszczuk
